Sans-serif

Aa

Serif

Aa

Font size

+ -

Line height

+ -
Jasne
Ciemne
Sepia

Usłysz Historię: Malta (2000 – 2017)

Nie trzeba być terytorialnym kolosem, aby prezentować wielkiego ducha i mieć spore ambicje… Malta idealnie pasuje do tego stwierdzenia i to ona dzisiaj znajdzie się na tapecie!

Ponad dwa lata temu, na portalu muzycznym SoundUniverse, podjąłem próbę zebrania najciekawszych informacji na temat państw jadących do Wiednia. Niestety seria nie została przeze mnie doprowadzona do końca, co traktowałem jako jedną z moich największych dziennikarskich porażek. Ku mojej radości, mogę jednak odkupić swoje poczucie winy i wznowić cykl, teraz kiedy są do tego zdecydowanie najkorzystniejsze warunki. Kraje będę poddawał analizie w losowej kolejności, stąd liczę, że będzie to dla Was dodatkowym elementem wzmagającym ciekawość. Seria co raz bardziej się rozkręca, dzięki czemu mogliście zapoznać się z moimi tekstami o Albanii, Francji, Hiszpanii i Szwecji. Teraz pora na malutkie, wyspiarskie państwo-miasto!

Wprowadzenie

Swój debiut Malta zaliczyła już w 1971 roku, kiedy to Joe Grech zaśpiewał piosenkę Marija l-Maltija. Reprezentanci tego kraju zaliczyli łącznie 30 występów na Eurowizyjnej scenie, które przyniosły im dwukrotnie najniższy stopień podium (1992, 1998) i tyle samo razy lokatę o oczko wyżej (2002 i 2005). Pozostałe występy w XXI wieku, nie można uznać za zbyt udane. Najlepszy wynik w ciągu ostatnich lat zanotował Gianluca z piosenką Tomorrow która uplasowała się na ósmej pozycji. Pozostałe występy wiązały się albo z odpadnięciem w półfinałach (2007, 2008, 2010, 2011, 2015, 2017) albo z lokatą w samej końcówce finałowej stawki (2003, 2006, 2009, 2012, 2014). Czy Lizbona okaże się przełomowym miejscem dla osoby pochodzącej z tej urokliwej wyspy? Trzymam za to gorąco kciuki!

Najsłabsze Ogniwo

Glen Vella One Life (2011) | Oficjalny Teledysk

Są propozycje, które zabija najbardziej dosłowna jak to możliwe nuda. Do tego typu kompozycji należy zaliczyć One Life. Sam Glen technicznie nie popełnił podczas występu, żadnego błędu w sztuce. Można wręcz powiedzieć, że swoje zadanie wypełnił wzorowo. Jednak nawet największe starania, przy strasznie oklepanej disco linii melodycznej i nieidącym w żadnym konkretnym kierunku tekście nie są w stanie uratować sytuacji. Ot, bardzo przeciętna propozycja bez szans na awans i tak też, w rzeczywistości się wydarzyło – choć do awansu zabrakło zaledwie jednej pozycji wyżej w głosowaniu. Mimo wszystko Malta nie ma się czym tutaj pochwalić.

Stracona Szansa

Firelight – Coming Home (2014) | Oficjalny Teledysk

Świetna piosenka – to pierwsze słowa i jedyne, jakie powinny otwierać recenzje tej propozycji. Malta, kontynuując trend wysyłania popowych kompozycji, jednak oddalonych jak tylko to możliwe od komercyjnych standardów z zachodu – po raz kolejny postawiła wysoko poprzeczkę swoim rywalom. Coming Home to wyśmienita ballada, która znakomicie utrzymała energie w warstwie melodycznej przez cały okres jej trwania. Wyśmienite są też wokale, jakie serwują nam członkowie zespołu. Co warte odnotowania – zespół starał się, też w promocję swojej piosenki zaangażować jak najwięcej osób. To też zaowocowało wieloma zdjęcia fanów, które można było oglądać za występującymi artystami zarówno podczas półfinału jak i finału. Jednak po raz kolejny Maltańczykom wyrządzono krzywdę i w mieszanym systemie głosowania uzbierali zaledwie 32 punkty, co dało odległą 23 pozycję. Ogromnie szkoda, bo ta piosenka posiada przesłanie, czemu służy też teledysk. To była świetna idea wysłać tam Firelight i szkoda, że statystyki w finale nie drgnęły…

Najlepsza Trójka

3) Chiara – Angel (2005) | Oficjalny Teledysk

Operując tak potężnym głosem trudno nie zachwycić publiki wieloma technicznymi aspektami swojego występu. Jako zgrabna ballada z przyjemną melodią piosenka Angel była bardzo bliska zwycięstwa zajmując wysoką drugą lokatę w Kijowie. Czy zasłużenie? Uważam, że tak! Choć dzisiaj nie byłoby już mowy o powtórzeniu tak znakomitego wyniku, z podobnie skomponowaną propozycją – to nie traci ona klasy mimo upływu lat. Występ Chiary serdecznie polecam wszystkim osobom zmęczonym wokalnymi popisami wielu z aktualnych Eurowizyjnych gwiazd!

2) Gianluca – Tomorrow (2013) | Oficjalny Teledysk

Brak klubowej łupanki w melodii, zero efektów pirotechnicznych, okrągłe zero na liczniku przebranych ciuchów w trakcie występu… to parę z rzeczy, które Gianluca wypełnił od samego początku swojego pobytu w Szwecji. Za to właśnie należy mu się chwała, bo okazało się, że w bardzo krótkim czasie cała publika może robić parę rzeczy. Po pierwsze nucić z artystą melodię i dośpiewywać tekst piosenki. Po drugie: jednocześnie zachwycać się prostotą przekazu, jaki bije właśnie z warstwy tekstowej. Po trzecie: oglądać w tle fajny teledysk, który został perfekcyjnie dopasowany do utworu. Oto przykład, dlaczego warto bronić klasycznego dobrego popu i wszystkich jego wzorców, tak jak zrobił to Maltańczyk. A dla niedowiarków, polecam zapoznać się z filmikiem powyżej. Publika była równie zachwycona co ja… a to mam nadzieję, zawsze będzie świadczyć o tym, że ta forma eksperymentu muzycznego ma sens!

1) Ira Losco – Walk On Water (2016) | Oficjalny Teledysk

Długie czternaście lat zajął utalentowanej Maltance powrót na Eurowizyjną scenę. Jak się jednak szybko okazało, warto było czekać! Nie będzie kłamstwem stwierdzenie, że Ira przywiozła do Sztokholmu najbardziej nowoczesną i chwytliwą kompozycję w historii startów tego kraju. Wielu fanów narzeka, że gdyby taki utwór trafił się reprezentantowi któregoś z państw skandynawskich – to z miejsca włączyłby się on do zaciętej walki o zwycięstwo. Osobiście pozostaję jednak dużo bardziej stonowany w formułowaniu takich tez – szczególnie że w stolicy Szwecji byliśmy świadkami bardzo wysokiego poziomu zgłoszonych utworów. Stąd oddaję pokłony tej fenomenalnej piosence i mam cichą nadzieję, że piękna Ira Losco nie będzie aż tak długo zwlekała ze swoim trzecim występem na największej scenie ze wszystkich. Dwa lata temu była ósma i ufam, że kolejna piosenka nie wypadłaby poza pierwszą dziesiątkę!

Wszystkim osobom, które dotarły do tego punktu, serdecznie dziękuje za poświęcenie swojego czasu na lekturę. Szósty tekst z serii Usłysz Historię pojawi się na stronie już niebawem!