Sans-serif

Aa

Serif

Aa

Font size

+ -

Line height

+ -
Jasne
Ciemne
Sepia

Wracamy do mężczyzn! Poznajcie Sandro Nicolasa

Choć wszyscy już o tym wiedzieli, to nikt nie był jeszcze pewien… paradoks prawda? Dzisiaj nadeszła jednak oficjalna wieść prosto od CyBC. Sandro Nicolas będzie reprezentował Cypr w Rotterdamie.

Artysta, zobowiązany do godnego reprezentowania tego państwa na Konkursie Piosenki Eurowizji, po hitach Eleni Foureiry i Tamty Goduadze, musi liczyć się z tym, że zostanie obarczony presją ze strony europejskiej widowni, gdyż zarówno w Lizbonie, jak i w Tel-Awiwie reprezentantki wyspiarskiego kraju ze wschodnich rubieży Morza Śródziemnego wyrobiły mu markę uczestnika, prezentującego propozycję chwytliwą, wpadającą w ucho i w sensie ogólnym – popową. Miliony fanów Eurowizji do dziś nucą ikoniczne: A jea jea je czy mechanicznie powtarzają Replay, Replay, Replay – yeah słysząc w głośnikach komputera znajome takty. O tym, czy Cypr po raz trzeci z rzędu wwierci się w muzyczną świadomość widowni śledzącej przyszłoroczne zmagania w Rotterdamie, ma zadecydować Alessandro Rutten, którego szerzej będziemy mieli okazję poznać pod jego scenicznym pseudonimem – Sandro Nicolas.

Artystę możemy śmiało określić obywatelem świata. 23-letni wokalista przyszedł na świat w amerykańsko-greckiej rodzinie. Dzieciństwo oraz okres odbierania pierwszych szlifów w kategoriach artystycznych spędził w Niemczech. Dotychczasowym ukoronowaniem jego aktywności w niemieckim przemyśle muzycznym, jest osiągnięcie półfinałowego etapu w tamtejszym formacie programu The Voice. W 2019 roku, z powodzeniem reprezentował Stany Zjednoczone na prestiżowym konkursie muzyki popularnej New Vawe odbywającym się corocznie w rosyjskim Sochi, zajmując ostatecznie 6. pozycję.

Podobnie jak w przypadku dotychczas wyłonionych reprezentantów Belgii i Hiszpanii, jeszcze nie wiemy jaki utwór Sandro zaprezentuje na niderlandzkiej scenie. Z informacji pozyskanych m.in. przez międzynarodowy portal eurowizyjny Wiwibloggs wynika, że rozważeniu poddano 3 kompozycje: modern popową Never let you down, dance’ową Mucho calor oraz Can’t look away, którą możemy zaklasyfikować jako utwór z pogranicza house’u i techno.

Tegoroczny reprezentant Cypru

Wybór Sandro Nicolasa jako reprezentanta Cypru na przyszłoroczny Konkurs Piosenki Eurowizji, mimo dość szybkiego wypłynięcia do wiadomości publicznej, wcale nie był od początku kwestią oczywistą. Według medialnych doniesień cypryjski nadawca był na etapie zaawansowanych rozmów z reprezentującą Cypr na konkursie w 2012 r. Ivi Adamou. Wokalistka, która podczas swojego eurowizyjnego debiutu z piosenką La La Love zajęła 16. miejsce, ostatecznie musiała zrezygnować z możliwości ubiegania się o bilet do Rotterdamu, ze względów rodzinnych, gdyż przed kilkoma miesiącami została szczęśliwą mamą. Innym kandydatem, który ostatecznie nie uzyskał aprobaty cypryjskiego nadawcy publicznego był wokalista tworzący w stylu R n’B – Ian Stratis.

CyBC (Cyprus Broadcasting Corporation) póki co milczy na temat terminu, w którym ostatecznie dowiemy się, który z trzech utworów wykona artysta przed eurowizyjną widownią. Jednakże, pobieżna analiza utworów, w których 23-latek radzi sobie ponadprzeciętnie dobrze, przysparza nam oczekiwań, że Cypr nie zamierza radykalnie obniżyć lotów i podobnie jak poprzedniczki, ponownie planuje wbić się w świadomość słuchaczy na długi czas. Z jakim skutkiem? Zobaczymy!