Sans-serif

Aa

Serif

Aa

Font size

+ -

Line height

+ -
Jasne
Ciemne
Sepia

[2020] Jaagup Tuisk: „Dzięki Bogu znalazłem ratunek w muzyce…”

Z dumą prezentujemy nasz najnowszy wywiad z Jaagupem Tuiskiem – uczestnikiem tegorocznego Eesti Laul. Zapraszamy do długiej, bogatej i szczerej rozmowy z tym młodym, utalentowanym i ciekawym artystą!

► Chcesz zobaczyć naszą rozmowę z Jaagupem? Kliknij TUTAJ i sprawdź zapis video!

Zacznę od nieco filozoficznego pytania… Kim jest Jaagup Tuisk?

Hmm, Jaagup Tuisk… Może odpowiem w taki sposób… Jestem zwyczajnym facetem, mam 18 lat, uczę się. Powoli kończę szkołę. A muzyka od zawsze była i jest bardzo ważną częścią mojego życia. Jeśli dobrze pamiętam, zacząłem śpiewać, kiedy miałem jakieś 3 lata, a muzyka zawsze była obecna wokół mnie i w mojej rodzinie.

Masz wiele pasji i różnorodne hobby (muzyka – produkcja, śpiew, gra na różnych instrumentach, sport, jak na przykład surfing, związane z tworzeniem filmów – kręcenie i produkcja, aktorstwo, taniec…). Opowiedz o tym coś więcej, jaka historia się za nimi kryje, jak się tym wszystkim zainteresowałeś, jak się nauczyłeś tych wszystkich umiejętności? Czy możesz wskazać swoją największą pasję?

Faktycznie, wydaje mi się, że jest mnóstwo różnorodnych rzeczy, które uwielbiam robić. Myślę, że najważniejsza w tym wszystkim jest muzyka i śpiew, gram na wielu różnych instrumentach, ale sądzę, że takim głównym mógłbym nazwać pianino. Natomiast potrafię także grać na perkusji, gitarze i ukulele. Z pozostałych rzeczy, które robię, bardzo lubię także tworzenie filmów. Jestem więc twórcą wszystkich teledysków na moim kanale na YouTubie. Uwielbiam organizować to wszystko i cały proces ich tworzenia na planie. Jestem przed kamerą, robimy ujęcie, idę za kamerę, oglądam wszystko, a potem daję wskazówki i zastanawiam się, jak może wyglądać kolejne ujęcie. Kocham tworzenie filmów, również samodzielnie obrabiałem wszystkie moje teledyski i filmiki. Jeśli pytasz, jak się tego wszystkiego nauczyłem… Myślę, że w większości nauczyłem się tego samodzielnie przez doświadczenie i krop po kroku na własnych błędach. Teraz mamy YouTube’a, więc zdobyłem właściwie wszystkie moje umiejętności związane z tworzeniem filmów, oglądając różne filmiki i ucząc się właśnie stamtąd. To naprawdę jest możliwe w dzisiejszych czasach. Lubię także sporty ekstremalne, jak: snowboarding, kite surfing, zwykły surfing i inne dyscypliny tego typu. Lubię także ćwiczyć na siłowni. Mogę tam pójść, kiedy chcę, co dla mnie jest wielką zaletą.

Jak widzisz siebie na 10, 20 lat? Wciąż szukasz swojej drogi w życiu, a także nowych pasji, czy może już podążasz swoją drogą i myślisz, że odkryłeś wszystkie pasje?

To naprawdę trudne pytanie. Prawdopodobnie w przyszłości będę chcial założyć własną firmę. To byłoby naprawdę coś fajnego i chciałbym, aby mi się udało. Może w grę wejdzie coś związanego z ekonomią. Ale nie wiem, może będę pracował w Netflixie, albo coś w tym stylu. Jednak na na pewno muzyka zawsze będzie bardzo ważną częścią mojego życia i myślę, że będę tworzył muzykę, ale najlepszą opcją będzie połączyć te różnorodne umiejętności, jak tworzenie filmów, muzyka, prowadzenie firmy i tak dalej, i odnalezienie takiej idealnej symbiozy pomiędzy nimi. Możliwość poprowadzenia tego w ten sposób, połączenie wszystkich umiejętności byłoby według mnie idelaną opcją na przyszłość.

Na Twoim koncie na Instagramie można znaleźć fragment musicalu Sofia z bardzo kobiecą choreografią, którą wykonujesz razem z tancerkami i jesteś chwilami lepszy od nich. Jak Ty to robisz? Czy było trudno się tego nauczyć? Opowiedz o tym coś więcej?

Uwielbiam aktorstwo i grałem w wielu musicalach. Sofia była jednym z tych musicali, a wystawiona była na deskach Estońskiego Teatru Musicalowego jako jedna z ich sztuk. Ponieważ zawsze kochałem także taniec, grałem tam choreografa kobiecego zespołu. Byłem ich choreografem i przygotowywaliśmy się do wielkiego show w stylu burleski, gdzie miałem okazję zatańczyć właśnie burleskę. Myślę, że w innym wypadku nigdy nie zatańczyłbym takiego stylu, ale w musicalu, kiedy gram choreografa to coś innego i to całkowicie OK. Właśnie to, co kocham w aktorstwie, to między innymi fakt, że ma się możliwość grania różnych ról i wcielania się w różnorodne postaci, a także doświadczania różnych nowych rzeczy i zdobywanie nowych umiejętności.

Brałeś udział w kilku programach typu talent show. Który z nich wspominasz najlepiej? Jak możesz porównać je z perspektywy czasu?

Wydaje mi się, że w pierwszym brałem udział w wieku 10 lat. Później wystartowałem w Estonian Idol i myślę, że właśnie to show wywarło największy wpływ na moją muzyczną karierę. To było naprawdę wspaniałe doświadczenie być częścią tego show i świetna możliwość, by się nauczyć się nowych umiejętności i dalej się rozwijać.

Czy myślisz, że programy typu talent show są dobrym sposobem do poszukiwania nowych talentów i pomagania im w osiągnięciu czegoś w przemyśle muzycznym?

Tak, myślę, że to z pewnością świetna możliwość dla młodych artystów, a może i także dla artystów, którzy nie mieli szansy, by zabłysnąć, a także wspaniałą możliwość, by pokazać ludziom kim jesteś i co potrafisz.

Twoja muzyczna historia w serwisie YouTube zaczęła się od coverów znanych piosenek przetłumaczonych przez Ciebie samego na język estoński. Wszystkie teledyski wyglądają bardzo profesjonalnie, nie są to amatorskie nagrania z kamerki w laptopie. Opowiedz o tym coś więcej. Jak to się zaczęło?

Kiedy publikowałem swój pierwszy cover na YouTube’ie zastanawiałem się nad tym i chciałem stworzyć coś, co się wyróżni spośród tysięcy innych coverów, które już są na YouTube’ie. Wydaje mi się, że zobaczyłem filmiki ludzi robiących hiszpańskie wersje piosenek i publikujących właśnie takie covery, wtedy pomyślałem, że to byłby dobry pomysł, nagrać estońskie wersje różnych piosenek, bo nikt w Estonii wcześniej tego nie zrobił. Wziąłem więc na warsztat jedną z moich ulubionych wówczas piosenek – Attention i przetłumaczyłem ją na język estoński, a potem nagrałem ją w moim studiu. Potem powstał cały teledysk, choreografia i wszytkie inne elementy, które uwielbiam tworzyć, połączyłem je w całość i tak właśnie powstał cover.

Wszystkie covery, a także Twoje własne piosenki na Twoim kanale na YouTube’ie opublikowane przed utworem Beautiful Lie były w języku estońskim. Piosenka z Eesti Laul jest tak naprawdę pierwszym Twoim utworem wykonanym w języku angielskim, jaką możemy tam spotkać. Czy jest to w jakimś sensie celowy zabieg, czy może zbieg okoliczności?

Hmm… kocham estoński, kocham mój język, uważam, że to naprawdę piękny język. Ale kiedy zaczynałem pisać utwór Beautiful Lie, po prostu poczułem, że ta piosenka… myślę, że ja po prostu wtedy wiedziałem, że ona musi być właśnie po angielsku. Ponieważ czułem, że w języku angielskim i przy kontekście tej piosenki, po prostu mogłem wyrazić swoje myśli i uczucia nieco lepiej. I właśnie dlatego napisałem ten utwór w języku angielskim.

Opowiedz coś więcej o Twoim pierwszym teledysku i coverze utworu Attention. Dostrzegam pewne podobieństwa pomiędzy tym klipem i teledyskiem do utworu Beautiful Lie. Szczególnie we fragmentach z tańcem, niektórych elementach choreografii, a także całym klimacie, mroczności, czerwonym i białym świetle, ciemnych przestrzeniach… Czy to był celowy zabieg, czy może zbieg okoliczności?

Hmm… nie do końca celowy zabieg, ponieważ wydaje mi się, że ważny jet tutaj fakt, że zawsze kochałem tańczyć i to od zawsze stanowi ważną część mojego życia, myślę, że mam to we krwi. Tańczę odkąd skończyłem 3 lata i w moich teledyskach uwielbiam to, że mogę właściwie sfilmować moje marzenia. Na przykład w jednym z moich klipów mogłem skoczyć ze spadochronem, w innym mieliśmy jakieś 100 tancerzy na planie i choreografię niczym z wielkiego musicalu, więc w moich teledyskach zawsze robię oś, co kocham, a ta choreografia w stylu tańca nowoczesnego, która była wykorzystana w Beautiful Lie jest czymś, co zawsze chciałem zrobić i czymś, co zawsze będę dobrze wspominał. Więc wydaje mi się, że gdy zaczęły się próby i kiedy planowaliśmy cały teledysk do Beautiful Lie, od początku wiedziałem, że to właśnie ja chcę w nim zatańczyć ten układ.

A inne podobieństwa – klimat, mroczna przestrzeń, światła… Czy to był zabieg celowy, czy to przypadek, że mamy tu tak silne podobieństwo?

Tak, wydaje mi się, że to dlatego, bo klimat w obu piosenkach jest podobny, a nawet taki sam, w tym sensie, że oba te utwory są… powiedziałbym mroczne i dlatego też w teledyskach potrzebne były te kolory i ciemność.

Jaka jest historia utworu Beautiful Lie

Napisałem tą piosenkę w bardzo trudnym momencie mojego życia. To było prawie dokładnie rok temu, kiedy powstał ten utwór. I jeśli chodzi o tą piosenkę to… w momencie, gdy ją napisałem, to był to utwór tylko dla mnie, dla mnie i dla osoby, dla której go napisałem. Naprawdę przelałem na papier wszystkie swoje trudne emocje i przeżycia, pisząc tą piosenkę. I… dzięki Bogu znalazłem ratunek w muzyce i mogłem zamknąć wszystkie te trudne emocje w piosence, bo myślę, że inaczej mógłbym zwyczajnie eksplodować. Nosiłem w sobie tak ogromny ból i musiałem po prostu wyrzucić go z siebie, i na szczęście mogłem to zrobić dzięki muzyce. I za każdym razem, gdy śpiewam tą piosenkę i ten tekst, wtedy zawsze mnie to dotyka i zawsze powoduje, że… wracam do czasu, gdy ją napisałem, kiedy ból był prawdziwy i rzeczywisty.

Jak definiujesz siebie muzycznie, który gatunek jest Ci najbliższy i jakie utwory chcesz tworzyć w przyszłości? Czy zamierzasz pisać piosenki w języku estońskim, czy angielskim?

Myślę, że trudno jest wybrać pomiędzy estońskim i angielskim. Prawdopodobnie moje następne piosenki będą po angielsku, ponieważ z tego samego okresu, kiedy powstało Beautiful Lie, mam także kilka innych utworów… Wiesz, miłość jest trochę jak roller coaster, są wzloty, tak… są wzloty i upadki. Mam piosenki napisane w różnych stylach i gatunkach z tamtego okresu. I właściwie wszystkie są w języku angielskim. Także kolejne utwory, które zamierzam wydać, będą prawdopodobnie po angielsku. A co do mojego stylu, myślę, że dość trudno wymienić czy wydedukować wszystkie jego składowe, myślę, że wciąż poszukuję swojego własnego stylu, ale moje następne piosenki będą manewrować pomiędzy różnymi stylami. Prawdopodobnie następny utwór będzie nieco szybszy, nieco bardziej up-beatowy, ale wciąż w tym samym mrocznym klimacie.

Masz jakieś muzyczne inspiracje?

Tak, oczywiście, że tak. Zdecydowanie Ed Sheeran ma duży wpływ na moją twórczość, Charlie Puth – to mój ulubiony artysta, uwielbiam w nim to, że sam tworzy własne utwory, pisze, nagrywa i produkuje je samodzielnie, tak samo, jak ja, bardzo lubię więc jego styl i fakt, że jest samodzielnym, kompletnym twórcą. Uwielbiam też piosenkę Attention, jest cholernie dobra, prawdziwe arcydzieło, ta linia basu i w ogóle wszystko, no i fakt, że ta linia basowa to nawet nie prawdziwa gitara basowa, Charlie zagrał to na keyboardzie, to naprawdę wspaniałe.

Dlaczego zdecydowałeś się wziąć udział w tegorocznej edycji Eesti Laul? Jakie były Twoje motywacje?

Tak, jak wspomniałem wcześniej, napisałem tą piosenkę właściwie tylko dla siebie i praktycznie nie miałem zamiaru nigdzie jej publikować. Ale w końcu podzieliłem się nią z moimi przyjaciółmi, pomimo że miałem świadomość, że to utwór dla konkretnego typu ludzi, przynajmniej tam mi się wydawało, ponieważ jest on tak inny od typowych piosenek popowych czy radiowych, a w końcu także i eurowizyjnych. Jest inny, to jakby gatunek alternatywny i nie byłem pewny, czego się spodziewać, gdy zaprezentowałem ją przyjaciołom i to było ogromne zaskoczenie, że naprawdę bardzo im się spodobała, wczuli się w nią i zawarte w niej emocje, i myślę, że w pewnym sensie ich poruszyła. Wszystko to było dla mnie bardzo miłym zaskoczeniem. Wtedy też jeden z moich przyjaciół zasugerował mi…, zapytał: Dlaczego nie zgłosisz tego do Eesti Laul? Zastanowiłem się nad tym, spojrzałem na daty i to był praktycznie ostatni dzień nadsyłania utworów. I pomyślałem sobie, cholera, mógłbym spróbować. Nie miałem żadnych oczekiwań, ani nic w tym stylu, kiedy zgłosiłem piosenkę do Eesti Laul, bo tak, jak powiedziałem ona jest tak inna, inna od typowych eurowizyjnych utworów. Więc tym bardziej było do dla mnie ogromne zaskoczenie, kiedy moja piosenka zakwalifikowała się do półfinałów.

Czy możesz zdradzić jakieś szczegóły Twojego przyszłego eurowizyjnego występu w Eesti Laul? Czy masz już jakieś pomysły? Czego możemy się spodziewać na scenie?

Oczywiście, są pomysły i nawet już ćwiczymy i przygotowujemy wszystko, ale myślę, że zachowam szczegóły w sekrecie i będziecie musieli sami się przekonać, co szykujemy.

Czy możesz opowiedzieć coś więcej o członkach Twojego teamu? Kto pomaga Ci z organizacją stagingu i wszystkich detali związanych z Eurowizji i oczywiście z Eesti Laul?

Praktycznie cały mój team składa się z moich bardzo dobrych przyjaciół i to, co właśnie kolejną rzeczą, którą uwielbiam w moich projektach jest fakt, że współtworzą je moi przyjaciele. Mam niezwykle utalentowanych i wspaniałych przyjaciół, którzy pomagają mi tworzyć te projekty, czy to teledyski, czy cokolwiek innego. Jestem im ogromnie wdzięczny. I właściwie to także mój team z Eesti Laul to właśnie moi przyjaciele.

Jaka zdefiniowałbyś Konkurs Piosenki Eurowizji? Czy on jest dla Ciebie?

Zdefiniowałbym go jako najwspanialszą możliwość dla wokalistów z całego świata, aby się zjednoczyć i razem występować, i prawdopodobnie jedno z największych, jeśli nie największe show na świecie, gdzie kraje wysyłają sowich najlepszych artystów, by spotkali się w jednym miejscu i śpiewali. To wielki zaszczyt i coś wspaniałego być jednym z nich, a dla mnie osobiście to świetna możliwość, by dzielić scenę z najwspanialszymi i najbardziej utalentowanymi artystami na świecie. A z drugiej strony to z pewnością wielka odpowiedzialność wobec kraju, który się reprezentuje.

Jak długo jesteś zainteresowany Konkursem Piosenki Eurowizji? Czy oglądasz to show każdego roku?

Jeśli miałbym być szczery, to nie mogę powiedzieć, że… w sensie jestem całkiem młody, mam dopiero 18 lat i nie mogę powiedzieć, że oglądam całe show każdego roku, ale oglądam większość występów wszystkich wykonawców później, na spokojnie, jako osobne pojedyncze filmiki i inspiruje się nimi. To kolejna rzecz, którą uwielbiam w takim systemie oglądania tych występów i dzięki temu mogę odnaleźć najfajniejsze i najlepsze piosenki spośród nich wszystkich.   

Jaka jest Twoja ulubiona eurowizyjna piosenka i dlaczego?

Powiedziałbym, że to Heroes. Myślę, że to naprawdę dobra piosenka, która naprawdę wciąga i porusza słuchacza. Miałem także możliwość wykonywać Heroes w programie Estonian Idol, więc wydaje mi się, że czuję z nią pewien rodzaj związku, powiązania na nieco wyższym poziomie.

Co myślisz o zwycięskiej piosence z tamtego roku? Czy Arcade było dobrym wyborem?

To naprawdę dobra piosenka. Uwielbiam to energetyczne i mocne zakończenie w tym utworze. Oh… i chciałbym wspomnieć o czymś tak przy okazji. Jeśli mogę tak to nazwać, była mała kontrowersja związana z podobieństwem mojej piosenki i utworu Arcade. I rzecz w tym, że gdy czytałem te komentarze, to naprawdę mnie to dotknęło i zacząłem się zastanawiać, czy to możliwe, że usłyszałem Arcade i w jakiś sposób zainspirowałem się później tym utworem. Ale potem dokładnie to sprawdziłem i pierwszy plik głosowy na moim telefonie, pierwsze nagranie piosenki Beautiful Lie pochodzi z 17 lutego 2019 i, jeśli się nie mylę, Arcade zostało opublikowane na początku marca. Także to po prostu… przykro stwierdziś, ale to niemożliwe, że mogłem słyszeć ten utwór wcześniej. Nagrałem swoją w pełni własną piosenkę.

Tegoroczny slogan eurowizyjny brzmi: Open Up. Jak Ty interpretujesz te słowa?

Wydaje mi się, że to dokładni to, co ja zrobiłem w tym roku. Ponieważ miałem odwagę, by się otworzyć w związku z czymś, co jest tak bardzo moje i jednocześnie podatne na krytykę, bo miałem odwagę, by otworzyć się i podzielić się tą piosenką ze światem, piosenką, która jest tak bardzo osobista, tym razem naprawdę niezmiernie osobista, a także podatna na krytykę. To był dla mnie wielki krok – otworzyś się i podzielić czymś tak ważnym.

O czym marzysz?

Odpowiem w ten sposób. Marzę o tym, aby moje marzenia się spełniły. Wydaje mi się, że to tak proste, jak w tańcu, ale to prawda. Wyznaczam sobie cele, a potem stara się je osiągać, można to oczywiście nazwać spełnianiem marzeń, osiągam je, a potem wyznaczam nowe cele i marzenia. Tak to powinno działać.

Jesteś jednym z faworytów do wygrania Twojego półfinału, a nawet całego Eesti Laul. Jak czujesz się z takiego typu opiniami i możliwością do reprezentowania Estonii?

Przede wszystkim jestem naprawdę szczęśliwy, że ludzie czują związek z moją piosenką i naprawdę doceniam ogromne wsparcie, jakie mi dają, to wspaniałe. Dziękuję! A z drugiej strony wiem, że zbliżam się z każdym dniem do mojego występu w Eesti Laul. Więc zdecydowanie będę ciężko pracować razemz moim teamem z nadzieją, że przyniosę słuchaczom i widzom najlepsze doświadczenia i sam będę się tym cieszył, i będę z siebie zadowolony.