Sans-serif

Aa

Serif

Aa

Font size

+ -

Line height

+ -
Jasne
Ciemne
Sepia

[2020] TOP 41 ● Roksana Majewska

Eurowizyjny sezon 2019/2020 dobiega końca, dlatego członkowie naszej redakcji podzielą się swoimi klasyfikacjami wszystkich konkursowych utworów. Cykl dotarł teraz do tabeli stworzonej przez Roksanę Majewską!

Poniższy tekst podzielony jest na dwie części. W pierwszej z nich poznacie listę utworów na pozycjach 41 – 11, natomiast artykuł zamknie szczegółowe uzasadnienie wszystkich piosenek znajdujących się w pierwszej dziesiątce klasyfikacji!

Klasyfikacja Generalna

  • 4️⃣1️⃣ 🇦🇲 ► AthenaChains On You
  • 4️⃣0️⃣ 🇱🇻 ► Samanta TīnaStill Breathing
  • 3️⃣9️⃣ 🇦🇿 ► EfendiCleopatra
  • 3️⃣8️⃣ 🇷🇸 ► HurricaneHasta La Vista
  • 3️⃣7️⃣ 🇧🇾 ► VALDa Vidna
  • 3️⃣6️⃣ 🇲🇩 ► Natalia GordienkoPrison
  • 3️⃣5️⃣ 🇸🇲 ► SenhitFreaky!
  • 3️⃣4️⃣ 🇭🇷 ► Damir KedzoDivlji Vjetre
  • 3️⃣3️⃣ 🇵🇹 ► ElisaMedo De Sentir
  • 3️⃣2️⃣ 🇵🇱 ► Alicja SzemplińskaEmpires
  • 3️⃣1️⃣ 🇧🇬 ► VictoriaTears Getting Sober
  • 3️⃣0️⃣ 🇦🇱 ► Arilena AraFall From The Sky
  • 2️⃣9️⃣ 🇧🇪 ► HooverphonicRelease Me
  • 2️⃣8️⃣ 🇬🇷 ► StefaniaSupergirl
  • 2️⃣7️⃣ 🇪🇪 ► Uku SuvisteWhat Love Is
  • 2️⃣6️⃣ 🇨🇾 ► SandroRunning
  • 2️⃣5️⃣ 🇲🇰 ► VasilYou
  • 2️⃣4️⃣ 🇬🇪 ► Tornike KipianiTake Me As I Am
  • 2️⃣3️⃣ 🇮🇪Lesley Roy Story Of My Life
  • 2️⃣2️⃣ 🇨🇿 ► Benny CristoKemama
  • 2️⃣1️⃣ 🇬🇧 ► James NewmanMy Last Breath
  • 2️⃣0️⃣ 🇷🇺 ► Little Big Uno
  • 1️⃣9️⃣ 🇮🇱 ► Eden AleneFeker Libi
  • 1️⃣8️⃣ 🇦🇺 ► MontaigneDon’t Break Me
  • 1️⃣7️⃣ 🇪🇸 ► Blas CantóUniverso
  • 1️⃣6️⃣ 🇫🇷 ► Tom LeebThe Best In Me
  • 1️⃣5️⃣ 🇩🇰 ► Ben & Tan Yes
  • 1️⃣4️⃣ 🇸🇮 ► Ana Soklič  – Voda
  • 1️⃣3️⃣ 🇱🇹 ► The RoopOn Fire
  • 1️⃣2️⃣ 🇳🇱 ► Jeangu MacrooyGrow
  • 1️⃣1️⃣ 🇦🇹 ► Vincent BuenoAlive

Najlepsza Dziesiątka

🔟 🇩🇪 ● Ben Dolic Violent Thing

Ten utwór ma sobie coś wyjątkowego, a nieoczywisty wokal Bena tylko podbija to wrażenie. A na żywo ma do tego bardzo fajnego pazura i całkiem spore możliwości głosowe włącznie ze skalą. Ben głosem potrafi się fajnie i jakościowo <<bawić>>, co można było usłyszeć w akustycznych wykonaniach tego utworu. Niemcy po raz pierwszy od dawna miały szansę na przyzwoite miejsce w finale z tak jakościową piosenką, jak Violent Thing. Bardzo ciekawa jest tu kompozycja – lekko orientalna (jakby z nawiązania do japońskiej kultury muzycznej), nieco oldschool’owa, ale zarazem nowoczesna. Taki klubowy współczesny kawałek ma w sobie również taką zaletę, iż wyróżnia się bardzo z tegorocznej konkursowej stawki pełnej ballad. W głowie zostaje fraza: <<Oh, – don’t – tell – your – mama, What you’re doing tonight>>. Całość to zapowiedź fajnej, wartościowej zabawy na scenie. To mogłoby nieźle roztańczyć w tym roku Eurowizyjną publikę.

9️⃣ 🇮🇸 ● Daði og Gagnamagnið Think About Things

Piosenka kompozycja stylizowana na starodawną elektronik, przez co jest bardzo ciekawa i oryginalna. Podkład jest raczej tłem dla wokalu, który spaja kompozycję. Ta sama w sobie może sprawiać wrażenie, że składa się z fragmentów muzycznych, granych na różnych instrumentów, które są na siłę połączone, dopiero w całości (razem z wokalem i prezentacją sceniczną) nabiera to większego sensu. Fajnym pomysł na utwór jest podjęty tu na pewno oryginalny i całkiem ciekawie ubrany w słowa temat. Mamy tu historię ojca, który próbuje zrozumieć swoją nowo narodzoną córeczkę i nie może się doczekać, kiedy będą mogli porozmawiać o wszystkim, co ich otacza. To właśnie ten tekst spaja tu całą piosenkę, a staging robi genialną robotę. Jest lekko dziwny, jest charakterystyczny, jest inny, wyróżnia się i na pewno się go <<nieodzobaczy>>, co nie jest tu oczywiście wadą. Są na pewno tacy, którym nie będzie się on podobał, ale małe dopracowanie i wyglądałoby to bardzo fajnie. Teledysk do tego utworu do mnie nie przemówił, ale staging już tak.

8️⃣ 🇸🇪 ● The Mamas Move

W podkładzie mamy same pozytywne dźwięki, jak przystało na dobry utwór w tym gatunku muzycznym. W tle brzmi tu także dość silny chórek i znane nam między innymi z zeszłorocznej Eurowizji Junior <<huczenie sowy>>, ale oczywiście w centrum całej piosenki mamy silny wokal dziewczyn, który dodaje całemu utworowi odpowiedniego smaczku, pazura i gospelowej mocy. Mamy tu też fajny, motywujący tekst z głębią, pełen przenośni czy znanych nam powiedzonek, między innymi o przenoszeniu gór, miłości głębszej niż ocean, o prozie życia. The Mamas świetnie czują ten tekst i bardzo fajnie go przekazują na scenie. Staging z Melodifestivalen również ładnie dobrany do dziewczyn i utworu – dopasowane do pań stroje, ciemność i światło ładnie tu współgrają, urocza choreografia (powstał nawet tutorial z układem z udziałem maskotki). Ogólnie całkiem przyzwoity występ, miło się tego słucha, fajnie się na nie patrzy i ich energię na scenie, którą kupią każdego.

7️⃣ 🇲🇹 ● Destiny All Of My Love

Świetna kompozycja. Dobry gospel jest zawsze dobry. Nie wiem, jak inny kraj mógł odrzucić ten utwór, ale z drugiej strony dzięki temu mamy go właśnie w wykonaniu Destiny, a jej wokal idealnie do tego pasuje. Podkład kojarzy mi się trochę co prawda z jakąś piosenką Sound ‘n Grace, ale nie mam nic przeciwko niemu. Utwór w wersji studyjnej wprowadza w fajny nastrój, a na żywo miałby zapewne jeszcze większą moc. Ważną zaletą jest też fakt, że artystka czuje ten kawałek i gdy go śpiewa, to się jej wierzy w przekazywane emocje. Muzyka i tekst stanowią całkiem fajny zestaw i chce się to śpiewać razem z nią. Duży jest tu też potencjał sceniczny, Destiny na estradzie czuje się bardzo dobrze i jestem pewna, że Malta przygotowałaby dla niej coś wyjątkowego w tym zakresie.

6️⃣ 🇮🇹 ● Diodato Fai Rumore

Utwór, który prawdziwą moją uwagę przyciągnął dopiero po nastaniu epidemii we Włoszech i kultowym koncercie na balkonach w wykonaniu osób przebywających na przymusowej kwarantannie. Może przez to być mianowany takim małym hymnem sytuacji panującej obecnie na świecie, a zwłaszcza w ojczyźnie wokalisty. To wszystko nadało mu dodatkowego wymiaru, jednak sam w sobie również nie jest niegodny uwagi, pomimo podejmowanego tu na pierwszy rzut oka dość pospolitego w utworach muzycznych tematu. Na początek na pochwałę zasługuje tu oczywiście piękny język włoski. Po drugie piękna, delikatna, orkiestrowa kompozycja pięknie eksponująca głos Diodato. Po trzecie staging w Rotterdamie na pewno byłby przyzwoity, zgodnie z poziomem, jaki to zazwyczaj prezentują Włosi na Eurowizji.

5️⃣ 🇺🇦 ● Go_A Solovey

Początek kojarzy mi się z dźwiękiem fujarki szczurołapa ze Shreka. Dla mnie podkład do tego utworu jest świetny i fajnie komponuje się z białym śpiewem, nadaje mu fajnego pazura i charakteru przy jednoczesnym zachowaniu. Gdybym miała porównać Tulię i Go_A, to ukraińska grupa zwycięża właśnie pod kątem kompozycyjnym. Mnóstwo tu pozytywnej energii, fajne przejścia pomiędzy tempami i pogłosy. Tekst to opowieść o miłości w nietypowej formie ludowej legendy. A już sama taka stylistyka sprawia, że brzmi to jakoś donioślej, poważniej. Brawo za ukraiński język! Ukraina potrafi robić dobre stagingi. Ten preselekcyjny miał całkiem spory potencjał, jedynie wokal musiałby tu zabrzmieć lepiej, choć my wiemy najlepiej, że biały głos trudno dobrze nagłośnić i może w tym leży problem. Zakładam, że w Rotterdamie byłoby bardzo ciekawie i Ukraina mogłaby sporo zyskać swoją wyjątkową w tym roku etnicznością.

4️⃣ 🇫🇮 ● Aksel Kankaanranta Looking Back

Wszystko się tu zgadza. Dużą robotę robią tu skomplikowane linie wokalne, ponakładane na siebie głosy i efekty studyjne, różne sposoby śpiewania jednocześnie – mamy tu i szept, echo, kanon głosowy oraz multiplikację głosów – masę efektów, co na moje ucho brzmi świetnie i tworzy wyjątkową warstwę kompozycyjną dopełniającą główny wokal. Piosenka mówi o wielu rzeczach i ma w sobie ukrytych wiele znaczeń. Aksel jest nieśmiały, ale robi to, na czym mu zależało czyli przekazuje emocje, jest tu to, co uważam za najważniejsze w piosence – wciągnięcie w utwór, nie każdy artysta ma tę umiejętność i daje nam to poczucie, że wierzymy mu w to, co śpiewa. Aksel wciąg nas w historię, która ma wiele wątków, z którą każdy z nas może się utożsamić. Mówi o miłości, dojrzewaniu i wspominaniu dzieciństwa, docenianiu dopiero z czasem tego, co mamy, o gonitwie przez życie. Również prezentacja sceniczna jest dla mnie perfekcyjna, nie ma się tu do czego przyczepić. Wizualizacje, światła i ciemność idealnie dobrane, nienachalne. Jedyną moją radą byłoby więcej śmiałości artysty na scenie, choć z drugiej strony taka nieśmiałość przyniosła wiele dobrego Blanche. Szkoda, że ten utwór i artysta są tak niedoceniane.

3️⃣ 🇷🇴 ● Roxen Alcohol You

Rumunia w ty roku postawiła na świetnego artystę i świetny format preselekcyjny, pełen samych dobrych utworów do wyboru – wyselekcjonowanych i stworzonych z wokalistą na specjalnym campie. To zdecydowanie przepis, który można w przyszłości kontynuować i którym niektóre nacje mogłyby się zainspirować. Alcohol You było moim faworytem do wyjazdu, drugą fajną opcją był według mnie utwór Storm – jednak odrobinę zbyt monotonny w porównaniu do piosenki, która finalnie została wybrana. Wokal Roxen ma w sobie coś wyjątkowego, piosenka ma bardzo ciekawy tekst, a do tego lekko nieoczywistą i chwytliwą kompozycję. Byłam ciekawa stagingu zaplanowanego do Rotterdamu i kostiumu scenicznego wokalistki, które tak, jak artystyczny makijaż z kryształkami są jej artystycznym wyznacznikiem. Liczę na fajną powtórkę za rok!

2️⃣ 🇳🇴 ● Ulrikke Attention

Pierwszy utwór w tym roku, który prawdziwie kupił mnie i moje emocje. Ulrikke na żywo w niezwykły sposób czaruje swoim głosem. Piosenka nie przekrzyczana, mamy tu zarówno momenty wokalnych popisów, jak i delikatny niczym szept śpiew. Genialne są tu pogłosy w tle niczym echo dla głosu artystki. Jest w tym coś wyjątkowego i prawdziwego. Tekst do utworu Attention jest może i prosty, ale zarazem całkiem przemyślany i dobrze napisany. Tak samo dobrze skrojona jest sama kompozycja, zawierająca dźwięki prawdziwych instrumentów smyczkowych idealnie dopełniających wokal artystki. Równie pozytywnie zapowiadała się także prezentacja sceniczna, wszystko było tu przemyślane, a na scenie w Rotterdamie mogłoby wyglądać jeszcze lepiej.

1️⃣ 🇨🇭 ● Gjon’s Tears Répondez-moi

Uwielbiam orkiestrowe kompozycje, a ta bez wątpienia taką jest. Ciekawy pomysł to deszcz na końcu i na początku, świetny zabieg to też genialnie brzmiący w tle chórek, który <<mruczy>>, a później zastępuje go instrument smyczkowy. Wszystkie pogłosy i powtórzenia w nadają utworowi charakteru. To utwór na wielką halę i to tu słychać, wokal nawet jest nagrany z efektem takiego pogłosu, jaki daje duża przestrzeń sceniczna. To po prostu arcydzieło. Bardzo filozoficzny jest tu piękny tekst tej piosenki, bardzo dużo w tym głębi i pytań, które chyba większość ludzi kiedyś sobie zadaje. Z jednej strony nie trzeba rozumieć tego tekstu, aby się w niego wsłuchiwać i żeby on poruszał (to bardzo dobrze), ale z drugiej strony, jeśli wczytamy się w jego tłumaczenie, to porusza nas on jeszcze bardziej. Wbrew pozorom duży jest tu też potencjał sceniczny, mimo że dużo tu nie potrzeba. Gjon to bardzo prawdopodobny zwycięzca tej (niestety odwołanej) Eurowizji.

Dziękujemy za lekturę tego artykułu! Kolejne TOP 41 stworzone przez członka redakcji Destination Eurovision pojawi się w ciągu najbliższej doby!