Sans-serif

Aa

Serif

Aa

Font size

+ -

Line height

+ -
Jasne
Ciemne
Sepia

EuroPremiery: Czerwiec 2020

Czas na reaktywację! Zapraszamy do lektury nowego artykułu z serii EuroPremiery, którego celem jest popularyzacja dokonań byłych i obecnych eurowizyjnych reprezentantów. Swoich faworytów poda wam Paula Dąbrowska!

🇦🇿 ► AISELSevirem (17 czerwca)

Nie wybaczyłabym sobie, gdybym nie wspomniała w tym tekście o tej artystce. Sama Aisel urzekła mnie już podczas występu na Eurowizji w 2018 roku z utworem X My Heart, z którym niestety nie awansowała do finału. Piosenka Sevirem ma delikatny orientalny dźwięk, którym można cieszyć uszy zanim jeszcze usłyszymy głos wokalistki. Największym plusem tego utworu jest na pewno język, bo była reprezentantka Azerbejdżanu śpiewa w swojej ojczystej mowie – po azersku. Nie spodziewajcie się więc piosenki, która nadaje się na jakąkolwiek imprezę. Ten utwór przez swoją delikatną patetyczność nadaje się raczej jako tło np. do letniego spaceru po plaży.

🇮🇸 ► Will Farell & My MarienneHusavik (26 czerwca)

Być może będzie to lekko kontrowersyjna pozycja… ale piosenka jest w końcu z filmu o tym festiwalu, dlatego nie mogło jej zabraknąć w EuroPremierach. Krótko spojlerując: Husavik wykonano podczas <<finału>> Eurowizji w Szkocji. Najmocniejszym punktem tego utworu oprócz fragmentów po islandzku jest głos My Marienne. Jak go usłyszałam… to od razu poczułam, że mamy do czynienia z czymś fantastycznym! Wokalistka czaruje swoim głosem i opowiada piękną historię o miłości. Myślę, że niejeden eurowizyjny artysta chciałby zaśpiewać taką balladę. Film budzi w wśród ludzi sprzeczne uczucia, natomiast trzeba przyznać jedno… Husavik to diament w czystej postaci!

🇦🇲 ► SirushoVision (16 czerwca)

Niech podniesie rękę ten, kogo nie ruszało Qele Qele od Sirusho! Minęło już prawie 12 lat, a wokalistka dalej tworzy genialne utwory oraz oczywiście jak to na ormiańską gwiazdę przystało, często pokazuje się w mediach. Propozycja Vision to coś wyjątkowego. Bardzo prosta warstwa melodyczna, która zostaje delikatnie podbita w refrenie. Dodatkowo można usłyszeć fragmenty lokalnych melodii. A co do refrenu… szybko tam wpada do głowy, do tej pory nie mogę się go pozbyć! Piosenka nie jest skomplikowana, ale w połączeniu z niesamowitym głosem artystki tworzy jedną piękną całość.

🇬🇧 ► James NewmanBetter Man (12 czerwca)

Jamesa niestety nie mogliśmy usłyszeć podczas tegorocznej edycji Eurowizji. Skąd go jeszcze możemy kojarzyć? Napisał tekst do Waiting All Night oraz jest po prostu bratem Johna Newmana. Kompozycja Better Man to całkowicie inny rodzaj <<muzycznego zwierza>> od My Last Breath . O wiele lepszy! Tutaj zarówno zwrotki jak i refren łączą się w jedną cudowną całość. Oczywiście, od samego początku James czaruje swoim głosem, a umówmy się… ma czym! Czekam na kolejne utwory tego wokalisty, bo nie ukrywam, że z piosenki na piosenkę jest coraz lepiej.

🇱🇹 ► Donny MontellNo Strings (5 czerwca)

Szczerze przyznaje, ze Donny Montell nigdy nie wywarł na mnie wielkiego wrażenia podczas swoich Eurowizyjnych występów. Wydawał się dla mnie trochę mało wiarygodny i odnosiłam wrażenie, że sam nie jest zadowolony z tego, co tam właściwie robi. Natomiast to, co się działo po Eurowizji… taką odsłonę artysty już bardzo szanuję! Jego najnowsza piosenka No Strings rozpoczyna się bardzo spokojnie ale to, co się dzieje później… jeden wielki efekt wow. Utwór wydaje się delikatnie mroczny, zawiera w sobie elementy popu i R&B. Wokalnie piosenka też stoi na wysokim poziome, więc Donny… brawo! Udało Cię się mnie przekonać!

🇫🇷 ► Madame MonsieurTerra Inconnue (12 czerwca)

Ten duet wzbudza mieszane uczucia! W Lizbonie skradli większość eurowizyjnych serduszek piosenką Mercy. Od tamtego czasu regularnie wypuszczają nowe utwory i co ciekawe, każdy z nich jest muzycznie inny. W tym miesiącu polecam Wam Terre Inconnue. To nie jest zwykła, francuska piosenka. Ze śpiewem wokalistki oraz gościa Blacka M, to wszystko się <<donośnie niesie>>. Dzięki refrenowi poczułam się trochę jak w soundtracku gry FIFA. Podsumowując… mimo mojego braku sympatii do francuskich wokalistów, ten zespół należy do moich ulubionych muzycznych zjawisk, a ich utwory (szczególnie Terre Inconnue) regularnie włączam na Spotify.

🇦🇺 ► Guy SebastianStanding With You (26 czerwca)

Każdy pamięta debiut Australii w Wiedniu. Uwierzcie mi, do tego czasu nie znałam tego artysty. Dopiero dzięki Eurowizji zainteresowałam się jego twórczością… a nie zawsze jest ona taneczna, czasami zdarzają się melancholijne utwory. Takim jest jego czerwcowa nowość czyli Standing With You. Gdyby pojechał z tym utworem na nasz ulubiony konkurs, na pewno kupiłby nim większość publiki i jury. Z tej propozycji bije niesamowita moc oraz energia, którą ogólnie trudno mi przelać na papier. Plus głos Guy’a… <<maluje nim>> przez cały utwór, przez co do samego końca odczuwamy niesamowite emocje. Polecam posłuchać!

🇸🇪 ► Oscar Zia & JaniceÄlska Mig (18 czerwca)

Jestem jedną z wielu osób, która uważała, że Melodifestivalen 2016 powinien wygrać Oscar Zia, a nie Frans. Niestety, ten pierwszy ciężko zniósł porażkę co zaowocowało dłuższą przerwą od tworzenia muzyki. Jej koniec nastąpił w tym roku i pierwsze efekty jego pracy są obiecujące. Ostatnia piosenka w tym artykule śpiewana jest po… szwedzku. Niesamowita ballada Älska mig to bardzo klimatyczny utwór, który moim zdaniem idealnie pasuje do bycia częścią ścieżki dźwiękowej hitowej animacji Disney’a. Końcówka propozycji to istna bomba emocjonalna, a do tego jeszcze dochodzi niesamowita zabawa głosem ze strony Oscara… Jestem jak najbardziej na tak!

Serdecznie dziękujemy za lekturę tego artykułu! Kolejny pojawi się w lipcu i jego autorem będzie Paweł Wójcik. Do przeczytania!