Sans-serif

Aa

Serif

Aa

Font size

+ -

Line height

+ -
Jasne
Ciemne
Sepia

[2021] KiiM: „Eurowizja to Olimpiada, która łączy wszystkich ludzi dzięki muzyce.”

Zapraszamy do zapoznania się z zapisem drugiego wywiadu przeprowadzonego w tym Eurowizyjnym sezonie. Kamil Kowalski miał okazję porozmawiać z KiiM’em, finalistą tegorocznych norweskich preselekcji Melodi Grand Prix!

Zapraszamy do obejrzenia wersji video tego wywiadu, dostępnej pod tym linkiem!

Witam, mam na imię Kamil i jestem z Destination Eurovision. Dziś mam wielką przyjemność gościć jednego z artystów, którzy w przyszłym tygodniu powalczą o przywilej reprezentowania Norwegii na Eurowizji 2021 w Rotterdamie. Kiim – to wspaniale mieć cię tu dzisiaj!

Dziękuję, dziękuję bardzo za zaproszenie! To jest niesamowity tydzień w moim życiu, czyste szaleństwo.

Więc może na początek, jak się czujesz? Czy jesteś już podekscytowany tym wszystkim, co nadejdzie w tym tygodniu?

Tak, czuję się dobrze, jestem zdrowy, pełen pozytywnej energii i nie mogę się już doczekać, żeby ponownie stanąć na scenie podczas finału, jestem bardzo podekscytowany. To będzie ciężki tydzień, dużo prób i mam nadzieję, że nie będę zbyt podekscytowany i nie będę musiał zaśpiewać tej piosenki jakieś… 100 razy przed finałem. Jest to możliwe, bo to trudna piosenka do zaśpiewania, więc tak… ale jestem dobrej myśli i będę cieszyć się każdą sekundą.

Wiemy również, że muzyka odgrywa bardzo ważną rolę w twoim życiu w zasadzie od samego początku, ponieważ można było zobaczyć Cię w różnych programach, takich jak The Voice lub Allsang on the border. Wiemy też, że byłeś członkiem zespołu, więc możesz mi powiedzieć coś o roli muzyki w twoim życiu? Czy była ona obecna w twoim życiu właściwie od początku i jak to wszystko wpłynęło na Ciebie jako na artystę?

No cóż, pochodzę z rodziny w której cały czas śpiewaliśmy, nie chodzi mi tylko o najbliższą rodzinę, ale również dziadków, wujków, ciocie, kuzynów… podczas wspólnych obiadów kiedy byliśmy razem nie tylko jedliśmy i rozmawialiśmy, ale również śpiewaliśmy cały czas, więc od samego początku wykonywaliśmy muzykę gospelową i takie tam. Kiedy jednak dorosłem, byłem jedynym facetem w klasie, który śpiewał, dlatego na każdej imprezie szkolnej, musiałem być tym, który śpiewał, ale to jest w porządku… precyzując teraz czuję, że jest to w porządku, ale wtedy nie było to zbyt zabawne. Tak czy siak, muzyka była obecna w moim życiu przez cały czas. Byłem w kilku zespołach i myślę, że wszystko, co robisz w życiu, jeśli chodzi o muzykę, jako muzyk, stanowi jakąś naukę, na przykład, kiedy jesteś w zespole, uczysz się być w zespole… w musicalach uczysz się, jak musicale wyglądają… więc tak, to wszystko było obecne w moim życiu przez prawie cały czas. Nie byłem jednak na scenie przed ukończeniem 12 roku życia. Więc nie jestem typem wokalisty, który mówi <<śpiewałem od kiedy miałem 2 lata>>. Nie dotyczy więc to mnie, nie miałem publiczności… Byłem w chórze kościelnym, ale nie stałem na scenie jako solista przed ukończeniem 12 lat.

Jak już wiemy, jesteś już w finale Melodi Grand Prix, zaledwie o krok od Eurowizji. Jakie to uczucie, czy wygranie MGP będzie dla Ciebie spełnieniem marzeń?

Wiesz, myślę, że każdy w Europie ma silny związek z Eurowizją i własnymi finałami narodowymi… i tak, jest to jest marzenie, ponieważ my, artyści, wszyscy doskonale wiemy, że występ na eurowizyjnej scenie jest okazją, aby pokazać się całej Europie. W poprzednich wywiadach mówiłem, że Eurowizja jest rzeczą, która jednoczy Europę i jest rodzajem muzycznej Olimpiady, a wszystko, o czym mówimy, to muzyka i to jest to, co nas łączy, dlatego wygranie MGP i reprezentowanie Norwegii byłoby zaszczytem, byłoby czymś niesamowitym, zwłaszcza z balladą, która wiele dla mnie znaczy.

Skupmy się teraz trochę bardziej na MGP. Jak zapadła decyzja o wzięciu udziału w programie? Była to spontaniczna decyzja, że zdecydowałeś <<dobra, mam świetną piosenkę, więc spróbuję swoich sił>>, czy może jednak planowałeś udział w MGP nieco wcześniej?

Myślałem o udziale w MGP już od jakichś 10 lat, ale nigdy nie miałem odpowiedniej piosenki, a także dlatego, że każdy chce być częścią wielkiego show. Myślę, że nie ma ludzi, którzy mówią <<Oh Melodi Grand Prix, oh Eurowizja – nuda>>. Nie, to nie jest nudne, to wielka rzecz! Po prostu musiałem poczuć, że jestem gotowy i mam piosenkę, co do której czułem, że może zajść wysoko, ponieważ moim zdaniem, jeśli chcesz być częścią MGP lub Eurowizji, musisz gdzieś tam w głębi duszy uwierzyć, że jest to piosenka, która wiele dla ciebie znaczy i myślisz, że ma ona potencjał na top 5… czy też top 4. Takie właśnie miałem poczucie względem tej piosenki. Chodzi o to, że włodarze MGP zadzwonili do mnie i zapytali: <<Kiim, czy chcesz być częścią show czy masz jakieś piosenki, które mógłbyś zaśpiewać?>>, a ja na to: <<nie, właściwie to nie, ale byłoby fajnie>>. Więc połączyli mnie z obozem pisania piosenek i drugiego dnia, po obiedzie, napisaliśmy My Lonely Voice. Więc tak, w ten sposób powstała ta piosenka.

Porównałeś przed momentem Eurowizję do Igrzysk Olimpijskich, więc co dla Ciebie oznacza Eurowizja? Wyobraź sobie, że stoisz na tej scenie i reprezentujesz swój kraj przed milionami widzów. Jakie to uczucie?

Nie mam pojęcia. Chodzi o to, że składają się na to dwa elementy. Po pierwsze, kiedy reprezentujesz swój kraj na Eurowizji, oczy całej Europy zwrócone są na Ciebie i jest to coś wielkiego. Ludzie mówią o tym cały czas, nawet na wiele miesięcy przed konkursem. Tak, to wielka sprawa, to ogromne wydarzenie, ale jest ono wypełnione radością i akceptacją i to jest to, co kocham. Z drugiej jednak strony, z perspektywy artysty jest to jeszcze coś innego, ponieważ masz możliwość zaprezentować swoją muzykę przed tak ogromną liczbą ludzi, co pozwala Ci zdobyć fanów z całego świata, jak na przykład KEiiNO, którzy w tym roku także biorą udział w MGP, mają ogromne wsparcie spoza Norwegii i kiedy wiesz, że każdy z dostępem do Internetu może odwiedzić stronę NRK i głosować z każdej części świata, myślę, że możesz użyć logiki i zrozumieć, że trudno będzie pokonać ich w tym roku. To nie zmienia jednak faktu, że będzie wspaniale!

Wyobrażam sobie! A teraz wracając do tematu Eurowizji, czy mógłbyś mi powiedzieć, jaka jest twoja ulubiona konkursowa piosenka ogółem i ulubiona piosenka, która reprezentowała Norwegię?

Moja ulubiona norweska piosenka to I Feed You My Love w wykonaniu Margaret Berger. Uwielbiam w niej mistyczny klimat, muzykę, a jej sukienka była niesamowita. Myślę, że mogę zdradzić Ci sekret, ponieważ na moich profilach na Instagramie i Facebooku w nadchodzących tygodniach pojawi się kilka eurowizyjnych coverów i jedna z moich ulubionych piosenek pojawi się, ponieważ także ją nagrałem. Zatem Euphoria nadchodzi! Ta piosenka jest ikoniczna, wszystko dotyczące tego występu również jest ikoniczne, ponieważ Loreen sama zaplanowała ten występ. To jest jedna z piosenek, które uwielbiam, druga z nich to rodzaj <<guilty pleasure>>, ponieważ bardzo często wpada mi do głowy  – My Number One Heleny Paparizou. To jest ta piosenka, którą często lubię śpiewać i nie mam pojęcia dlaczego, ale to chyba jedna z moich ulubionych piosenek, bo po prostu wyskakuje mi do głowy.

Czy mógłbyś powiedzieć mi coś więcej o piosence My Lonely Voice, z którym rywalizujesz w tegorocznym MGP? Jaka jest historia za tą piosenką i jaki przekaz chciałbyś przez ten utwór przekazać?

Historia tej piosenki jest taka, że w lipcu 2019 roku byłem w Londynie na weekend i poznałem tam faceta, oboje po prostu świetnie się bawiliśmy i oboje także myśleliśmy, że znaleźliśmy swojego księcia, swoją bratnią duszę, ponieważ wszystko było tak dobrze. Byliśmy w kontakcie i wróciłem tam kilka miesięcy później aby ustalić, kiedy to on przyjedzie do Norwegii i wszystko było zaplanowane. Kiedy jednak spotkaliśmy się ponownie, to coś było nie tak, nie wiem dokładnie co, ale to nie było to samo uczucie. Myślałem lub oboje myśleliśmy, że znaleźliśmy swojego księcia, ale coś było po prostu nie tak i myślę, że to jest coś, co mogło spotkać wiele osób – spotykasz kogoś i myślisz, że ta osoba to jest ta, na którą tyle czekałeś, by po chwili uświadomić sobie, że tak nie było i trzeba zacząć szukać ponownie. Ta piosenka odtwarza uczucie, które miałem, gdy byłem na lotnisku, w pociągu ekspresowym, którym wracałem na Heathrow i płakałem, czułem się źle, byłem zawiedziony i szlochałem. To, co chciałbym przekazać przez ten utwór to to, że bycie smutnym jest totalnie w porządku, a któregoś dnia znajdziesz tę jedyną osobę, najprawdopodobniej tak właśnie będzie, ale zajmie to trochę czasu. Mam 30 lat, nadal jestem singlem, ale nie przestanę szukać! Myślę, że nawet po trzydziestce, to się stanie, taką mam nadzieję.

Teraz znamy wszystkie piosenki MGP 2021, a także znamy 11 z 12 piosenek, które powalczą w wielkim finale. Spośród wszystkich piosenek, która z nich Twoim zdaniem będzie najpoważniejszym pretendentem do pokonania w walce o bilet do Rotterdamu?

Ciężkie pytanie, ale myślę, że KEiiNO, Raylee, Blasemafian i myślę, że będę w Top 4, więc jestem czwarty <śmiech>

Wiemy również, że miałeś trochę czasu w swoim życiu, kiedy planowałeś zrezygnować z muzyki, ale na szczęście nie zrobiłeś tego i teraz jesteś tam, gdzie jesteś. Czy mógłby mi pan powiedzieć coś więcej o tej podróży od planowania rezygnacji z muzyki do finału Melodi Grand Prix?

Myślę, że każdy artysta ma wątpliwości co do tego, do czego jest zdolny, a kiedy czujesz, że rzeczy naprawdę nie idą po twojej myśli, to czas najwyższy, aby z tym skończyć, albo iść dalej. Dokładnie to mi się przytrafiło, kilka razy nachodziły mnie takie myśli, ale teraz wszystko jest w porządku i zamierzam iść dalej. Mam 30 lat, jest pandemia, muzyka mnie uszczęśliwia, dlatego będę robić muzykę. Właśnie podpisałem kontrakt z MTG Music w Norwegii i planuję wydać dwa lub trzy kolejne single w tym roku. Mam nadchodzący singiel po MGP lub Eurowizji (nigdy nie wiadomo), który ukaże się w kwietniu lub maju. To też jest piosenka, którą napisałem kilka lat temu. Zobaczymy, co się stanie, jeszcze nie wiem. Chodzi o to, że pójdę w tym kierunku i że ludzie polubią Kiima – polubią to, kim jest i co chce przekazać, bo mogę przekazać jeszcze więcej niż to, co przekazuję w My Lonely Voice.

Mogę ci powiedzieć, że jesteśmy już podekscytowani, aby zobaczyć, co masz dla nas w zanadrzu!

Dziękuję, będzie zabawnie, będzie trochę bardziej uptempo, ponieważ z tego właśnie jestem znany, więc wiele osób było w szoku, że zaśpiewam balladę i zaśpiewam spokojnie, ponieważ zazwyczaj stoję na stole i śpiewam na koncertach, więc będzie trochę inaczej, ale będzie szczerze, prostolinijnie i to jest coś, co chcę kontynuować, ponieważ muszę być szczery i bezpośredni w moich tekstach a także w tym, w jaki sposób przekazuję to, kim jestem.

Czego możemy się od Ciebie spodziewać w finale Melodi Grand Prix, czyli waszego występu, czy będzie on podobny do tego, co widzieliśmy w półfinale, a może planujecie go nieco poprawić?

Chodzi o to, że ta piosenka ma na celu dotarcie do publiczności po drugiej stronie ekranu. Chodzi również o to, aby nie ruszać się za bardzo, ponieważ jest to piosenka techniczna, więc nie będę tańczyć <śmiech>. Wprowadzimy małe zmiany, myślę, że będziemy patrzeć, jak to wszystko wygląda, np. w kwestii ujęć z kamery, ponieważ chodzi o komunikację z ludźmi po drugiej stronie ekranu, ponieważ widzowie muszą poczuć ten utwór. Jeśli nie czujesz tej piosenki w moim wykonaniu, to wysokie dźwięki są po prostu na nic, bo wtedy nic nie znaczą. Nie zrobimy zbyt wielu zmian, ale być może ulepszymy trochę końcówkę. Mam kilka przemyśleń na temat finiszu i sposobu prezentacji tancerzy.

A z tych ciekawszych rzeczy, dostałeś życzenia od Johnny’ego Logana, samej legendy Eurowizji. Czy mógłby mi pan powiedzieć, jak to jest mieć wsparcie od takich legend, od tak uznanych artystów, jak to jest?

Prawie zemdlałem, gdy to zobaczyłem, bo to takie dziwne. Johnny Logan posłuchał My Lonely Voice i pomyślał <<wyślę wiadomość w stylu cześć, powodzenia Kiim>> do mnie, do Eurowizji, lub do MGP. Myślę, że to mnie uspokoiło, bo wtedy wiedziałem, że jeśli on polubił moją piosenkę, to musi być dobra! Musisz wiedzieć, że mam na myśli dokładnie każde słowo, które wypowiadam, to wielki, wielki zaszczyt, to naprawdę zabawne, to niesamowite, to po prostu surrealistyczne!

Z Twoich mediów społecznościowych możemy również dowiedzieć się, że niedawno zadebiutowałeś jako aktor głosowy w jednym z filmów. Czy mógłbyś mi powiedzieć, czy jest to dla Ciebie rodzaj hobby, czy może coś w rodzaju alternatywnej kariery?

Netflix wyprodukował film Jingle Jangle, a ja mam w nim jedną z ról, dokładniej rzecz biorąc – złoczyńcy. Jest to film świąteczny, w którym są dialogi i dużo muzyki. Więc to było naprawdę, naprawdę zabawne. Chciałbym kiedyś zrobić to ponownie, ponieważ fajnie jest bawić się swoim głosem i starać się, aby był nierozpoznawalny. Kilku moich przyjaciół zadzwoniło do mnie i powiedziało: <<Którą z postaci jesteś, nie słyszę, że to Ty>>, a potem zaczęła się część śpiewana i powiedzieli: <<Dobra, ten wysoki dźwięk, to Kiim>>. Więc to naprawdę zabawne stać w studio po prostu patrzeć na ekran, patrzeć na usta… tak, to świetna zabawa Mam nadzieję, że Netflix znów zadzwoni!

Z całą pewnością mogę powiedzieć, że chcielibyśmy Cię usłyszeć w kolejnych produkcjach i mamy nadzieję, że Netflix skontaktuje się z Tobą.

Mam nadzieję. To było zabawne doświadczenie, jak powiedziałem, fajnie jest bawić się swoim własnym głosem, śpiewać i mówić jak dziwni faceci, to jest bardzo zabawne.

OK, w ten sposób dotarliśmy do końca, więc Kiim, dziękuję bardzo za to, że byłeś tu dzisiaj ze mną, że zgodziłeś się ze mną porozmawiać  i życzę ci powodzenia nie tylko w sobotnim finale, ale także w realizacji wszystkich twoich przyszłych planów i mam nadzieję, że uda Ci się zrealizować je wszystkie.

Dziękuję bardzo, a także dziękuję za zaproszenie! To takie miłe być częścią wielkiej eurowizyjnej rodziny i rozmawiać z ludźmi na całym świecie. Naprawdę doceniam, że poświęciliście czas, aby się ze mną skontaktować i że chcieliście ze mną porozmawiać, dziękuję. Fajnie będzie zobaczyć, co Kiim zrobi w przyszłości. Mam nadzieję, że to głównie rzeczy związane z muzyką i karierą, ale także może coś w filmach, nigdy nie wiadomo. Wam również życzę powodzenia na Eurowizji, będzie fajnie. Ten rok będzie niesamowity!

Dziękuję i jeszcze raz życzę powodzenia w sobotę i dziękuję, że byłeś dziś tutaj ze mną!

Dziękuję i miłego wieczoru!